Kiepskie malzenstwo

Dodał ugrydul, 11-11-2020 o 15:40
Było sobie takie średnio dobrane małżeństwo: żona - dewotka, a mąż - pijak. Pewnego razu żona zdenerwowana na męża mówi: - Słuchaj, nawróciłbyś się, poszedł do kościoła... - Nie, stara mowy nie ma, umówiłem się z kolesiami. - A za sto złotych? - pyta małżonka. - A, za 100 to spoko. Przyszła niedzie…

Komentarze

Komentarze jeszcze się nie pojawiły, możesz być pierwszym, który coś napisze!

Musisz się zalogować, aby dodać komentarz.