Nie do końca tak jest. Biblioteka musi książkę kupić i to w kilku egzemplarzach. Potem płacą autorom za każde wypożyczanie, są na to odpowiednie budżety. Piraci nie płacą autorom za wstawienie pliku w pobieralni a tym bardziej nie płacą za każde pobranie. Ściąganie treści z internetu na razie w Polsce jest legalne tak jak i wypożyczanie książek. Złodziejem jest ten co udostępnia pliki, nie płacąc za to ich twórcom, czy pobierze opłatę od odbiorcy to już inna sprawa i piracenia w zasadzie nie dotyczy. Mylisz kolego złodzieja z biblioteką i tworzysz nieprawdziwe informacje, usiłując oczernić te ostatnie.
Administracja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za materiały dodawane przez użytkowników, którzy podczas rejestracji zaakceptowali regulamin serwisu.
Jeśli uważasz, że materiał znajdujący się w naszym serwisie łamie prawo, bądź narusza zasady, możesz zgłosić ten fakt administracji serwisu.
17:15 27.09.2026