Na pustyni

Dodał abando, 28-11-2014 o 16:25
Przez pustynię jedzie na wielbłądzie Arab, a obok ledwie żywa biegnie jego żona. Spotykają jadącą z naprzeciwka karawanę: - Dokąd się tak śpieszysz? - pyta przewodnik karawany. - Żona mi zachorowała, wiozę ją do szpitala.

Komentarze

Komentarze jeszcze się nie pojawiły, możesz być pierwszym, który coś napisze!

Musisz się zalogować, aby dodać komentarz.