Nocne rozmowy

Dodał daga88, 12-10-2015 o 18:35
- Śpisz, Lucyna? Opowiem ci coś... - O, nowość. Normalnie to byś mnie na seks namawiał. - Słuchaj. Było sobie małe, brzydkie, pomarszczone ptaszątko... - Biedactwo. - Właśnie. Ale urosło i zrobił się z niego wielki, piękny ptak. O, tutaj, popatrz...

Komentarze

Komentarze jeszcze się nie pojawiły, możesz być pierwszym, który coś napisze!

Musisz się zalogować, aby dodać komentarz.